Jacek przy okazji powrotu z Bieszczad nie omieszkał zawitać do Rzeszowa (1,5 dnia hi:). Starczyło jednak czasu by odwiedzić Sandomierz, już niedługo post z tego wypadu…
Pozdrawiamy
Jacek przy okazji powrotu z Bieszczad nie omieszkał zawitać do Rzeszowa (1,5 dnia hi:). Starczyło jednak czasu by odwiedzić Sandomierz, już niedługo post z tego wypadu…
Pozdrawiamy
Szybko się niestety kończy to co fajne
. Jeszcze tylko spacer po plaży, jakieś lody i czas się żegnać… wiecej…
Droga do kamiennych kręgów w Węsiorach, trzeba się było doenergetyzować, takie spotkania są jednak męczące
…
Po rannej kawie wypad do rybaków po flądrę, potem stopy w morzu i spacer brzegiem, Czy może być ćoś piękniejszego?

-201x140.jpg)

-209x140.jpg)
-209x140.jpg)